Żółte i przekrwione białka oczu – odpowiada Lek. Tomasz Budlewski Żółte wypuklenia na gałkach ocznych – odpowiada Lek. Rafał Jędrzejczyk Operacja zaćmy a zwyrodnienie plamki żółtej – odpowiada Lek. Tomasz Budlewski Po zakumizowaniu skóra mężczyzny przybiera szaro-fioletowy kolor. Kung Zup posiada żółte białka oczu oraz pomarańczowe tęczówki. Zarost złoczyńcy pozostaje taki sam, jednak zmienia swoją barwę na intensywną żółć. Włosy super-złoczyńcy są koloru żółtego, układając się w duże pasma, które sterczą do góry oraz na boki. Oczy mogą dużo mówić o osobie. Te narządy nie tylko dają wgląd w osobowość, ale mogą dostarczyć wskazówek dla ogólnego zdrowia organizmu. Kiedy białka oczu zmieniają kolor na żółty, ogólnie oznacza to, że w organizmie zachodzi żółtaczka. Żółtaczka opisuje żółtawy odcień skóry i białek oczu. Nadmiernie wysokie stężenie bilirubiny we krwi powoduje żółtaczkę W skrócie. Żółte białka oczu w pierwszej kolejności kojarzą się ze schorzeniami wątroby. Ten objaw może się też wiązać z zatruciem lekami, czy grzybami, bądź też alkoholem. Jeśli zażółcone gałki oczne wynikają ze schorzeń wątroby, zwykle do tego objawu dołączają kolejne. Może być to ból brzucha, nudności Witam, chciałem się dowiedzieć co mi może być :) Troche obawiam się jakejś choroby. Moje białka , gałki oczne są lekko niebieskawe (mają taki odcień) szukałem w internecie jednak nic nie znalazłem. Może to jakieś niedobory. Bardzo prosze oo pomoc. Pozdrawiam i daje naj. 0 ocen | na tak 0%. 0. 0. Zakraplanie oka. Lek. Jacek Ławnicki. Witam! W opisanej sytuacji należy wykonać oznaczenie poziomu bilirubiny we krwi. Wskazana jest wizyta u lekarza. Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników. Żółty odcień białka oczu – odpowiada Lek. Magdalena Pikul. . 310 / 1 / 0 To jest wiersz? XD dobra decyzja, widać coś dotarło do ciebie 54 / 5 / 0 Nie bierz tego do siebie i nie gorączkuj sie kicia :p Fajna jesteś i szkoda by Cie było :) Czasami lepiej coś powiedzieć może nawet zbyt dosadnie niż nie powiedzieć wgl Powodzenia :) 653 / 113 / 0 jazzbass pisze:To jest wiersz? XD Ciągle mnie intryguje, skąd się bierze to pisanie wierszem u ćpunów. Wizza, na przykład, czytam jak Leśmiana. Uwaga! Użytkownik DorianGray nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post. 3957 / 143 / 0 54 / 3 / 0 eso pisze:wydlubac sobie oczy. Ty wydlubałeś sobie mózg Jakaś wariatka 92 / 1 / 0 Tylko, że on nie kontynuuje ćpania pomimo tak radykalnych zmian w organizmie... Skończcie offtop, albo posypią się warany. Ignis 641 / 17 / 7 eso pisze:wydlubac sobie oczy. Czytając temat wątku pomyślałem o tym samych. @cozemnastalo No ogólnie, to według mnie nie ma już dla Ciebie dużej szansy. Zważając na Twoją postawę. Wątroba padła. Pożegnaj się ze światem, albo z ćpaniem. The sooner you stop, the less you suffer. 3957 / 143 / 0 cosiezemnastalo pisze:eso pisze:wydlubac sobie oczy. Ty wydlubałeś sobie mózg jeszcze nie ale mam nadzieje, ze kiedys mi sie uda. :-) po prostu zadajesz kretynskie pytanie, zolte bialka oczu swiadcza o tym, ze watroba juz 'pada' a Ty chcesz dalej walic meth i tylko zrobic cos zeby nie byly zolte. zdajesz sobie sprawe, ze dalsze cpanie meth w Twojej sytuacji skonczy sie smiercia, przez niewydolnosc watroby i to niedlugo? niedojebanie genetyczne 54 / 3 / 0 Człowieku czy ty rozumiesz że tylko podczas brania są żółte?, gdy przestaje automatycznie wracają do bieli? Gdyby moja wątroba była w tak fatalnym stanie byłyby cały czas żółte /// jeśli widzisz kretynów pytania to nie wchodź i nie udzielaj odp geniuszu od 7 boleści tylko zajmij się inteligentnym pytaniami Jakaś wariatka 512 / 53 / 0 cosiezemnastalo pisze:Człowieku czy ty rozumiesz że tylko podczas brania są żółte?, gdy przestaje automatycznie wracają do bieli? Gdyby moja wątroba była w tak fatalnym stanie byłyby cały czas żółte /// jeśli widzisz kretynów pytania to nie wchodź i nie udzielaj odp geniuszu od 7 boleści tylko zajmij się inteligentnym pytaniami To ty nie rozumiesz następna kreska może do tego doprowadzić że oczka żółte zostaną :nuts: Cudu nie będzie, bo do niego daleka droga, jednak chciałabym wam przybliżyć temat, który usilnie zgłębiam, poszukując źródła problemów mojego syna. Jako matka, osoba niedoświadczona w sferze zażywania narkotyków, poruszam się w tym świecie tylko i wyłącznie obserwując i wyciągając własne wnioski, nieco po omacku. Do napisania tego tekstu skłoniło mnie pewne wydarzenie, które otworzyło mi oczy na problem braku edukacji i teraz uwaga: wcale nie tylko wśród dzieci, a osób, które te dzieci na co dzień mają za zadanie leczyć. Prawie tona „narkotyku klasy A” została znaleziona na jachcie płynącym z wysp karaibskich do Wielkiej Brytanii. Jej rynkowa wartość została oszacowana na 80 milionów funtów. Dynamika rynku handlu narkotykami po krótkim spadku w początkowym okresie pandemii COVID-19 szybko dostosowała się do nowych realiów, wynika z opublikowanego w czwartek (24 czerwca) przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) nowego Światowego Raportu o Narkotykach. Sąd Najwyższy zdepenalizował w poniedziałek rekreacyjne spożycie marihuany przez dorosłych. Za zalegalizowaniem używki głosowało 8 spośród 11 sędziów. SN po raz kolejny zajął się tą sprawą, jako że Kongres nie zdołał przyjąć stosownej ustawy przed 30 kwietnia. Moja mama ma problem z alkoholem, w kwietniu tego roku trafiła do szpitala, gdzie stwierdzono marskość wątroby i cukrzycę. Po wyjściu ze szpitala spokój był przez miesiąc, po tym czasie wróciła do popijania. Około 3 tygodni temu mama dostała temperatury, wszystko ją bolało, wdała się żółtaczka. Mama czuła się bardzo źle, nie jadła, leżała i spała ale za nic nie chciała pojechać do szpitala. z każym dniem jej stan poprawiał się , teraz normalnie się odżywia, nadal ma żółte białka, z tego co obserwuję nie pije. byłam z nią u lekarza od uzależnień i mama zdecydowała się(ale to chyba dlatego , że ją do tego zmusiłam szantażem)na długoterminowe leczenie. Od kilku dni mama ma strasznie opuchnięte kostki u nóg, bardzo ją bolą, prawie nie może normalnie chodzić. Mama ma cukrzycę, ale ponieważ piła alkohol lekarz nie chciał przepisywać insuliny a jedyne dietę cukrzycową. Dlaczego mamie takl strasznie spuchnęły nogi?czy to może byc jakiś problem z nerkami? Żółty odcień białka oczu od kilku lat, brak innych chorobowych objawów, chłopak 24lata. Co może być powodem? MĘŻCZYZNA, 24 LAT ponad rok temu Okulistyka Interna Wiedźmińskie oczy - niedopatrzenie twórców? Dlaczego ze wszystkich wiedźminów w grze tylko Geralt ma kocie oczy? Wczoraj przyglądałem się oczom Vesimira, Lamberta i Eskela, a wcześniej zaglądałem w okrągłe źrenice Berengara. Jedyny wiedźmin, który również miał "kocie" oczy to anonimowy zabójca, który napada na Foltesta w końcowym filmiku. Co o tym sądzicie?? Nie zwróciłem na to uwagi, ale jeśli tak jest jak piszesz, to faktycznie niedopatrzenie ze strony REDów. W takim razie powinni poprawić oczy w kolejnych paczach, ale dopiero jak nie będzie już do poprawiania innych większych błędów, bo to w sumie drobiazg. Przecież Gerwant nie miał kocich oczu cały czas, mógł zwężać źrenice ale nie robił tego permanentnie. co nie zmienia faktu, że wiedźmini mieli pionowe źrenice, wszyscy, w wyniku Zmian Aran said: co nie zmienia faktu, że wiedźmini mieli pionowe źrenice, wszyscy, w wyniku Zmian w pełnym słońcu. W dzień jako taki chyba mieli normalne. Aha, chyba mieli żółte białka (ale do kretyńsko brzmi ),a w nocy rozszerzone źrenica na całą gałkę oczną, tak zinterpretowałem opisy SBK7 said: SBK7 said: co nie zmienia faktu, że wiedźmini mieli pionowe źrenice, wszyscy, w wyniku Zmian w pełnym słońcu. W dzień jako taki chyba mieli normalne. Aha, chyba mieli żółte białka (ale do kretyńsko brzmi ),a w nocy rozszerzone źrenica na całą gałkę oczną, tak zinterpretowałem opisy Z opisów wynika, że mieli kocie oczy. Tzn. wąskie i podłużne źrenice w dzień i szerokie, prawie okrągłe w nocy. W grze podłużnymi oczami wśród wiedźminów może poszczycić się tylko Geralt i to bez znaczenia czy w dzień czy w nocy. Zgadzam sie w pelni z czlowiekiem o zabojczym nicku ;D Odpadlem gdy zobaczylem temat o wiedzminskich oczach "by Mlody Wiesniak" xPPPPWiedzmini mieli rozna barwe teczowek, mogly fosforyzowac lub czasem nie bylo ich wcale, Coen na przyklad mial cale bialka pokryte czerwonymi peknieciami - o malo co a nie przezylby Proby. Tym niemniej wszyscy mieli "gadzie" lub "kocie" oczy i choc w polmroku zrenice im sie rozszerzaly to okraglawych to i tak nie powiesz o kocie ze ma okragle i to dosc powazne w sumie. Cos mi sie nie podobalo w innych wiedzminach wlasnie, ale nie wiedzialem co, widocznie za bardzo oszolomiony bylem dokladnoscia ich odwzorowania (blizna Eskela jest mistrzowsko zrobiona, poza tym ich glosy to strzal w dziesiatke). Modywieniak said: Modywieniak said: Modywieniak said: co nie zmienia faktu, że wiedźmini mieli pionowe źrenice, wszyscy, w wyniku Zmian w pełnym słońcu. W dzień jako taki chyba mieli normalne. Aha, chyba mieli żółte białka (ale do kretyńsko brzmi ),a w nocy rozszerzone źrenica na całą gałkę oczną, tak zinterpretowałem opisy Z opisów wynika, że mieli kocie oczy. Tzn. wąskie i podłużne źrenice w dzień i szerokie, prawie okrągłe w nocy. W grze podłużnymi oczami wśród wiedźminów może poszczycić się tylko Geralt i to bez znaczenia czy w dzień czy w nocy. ŁAŁ, kolego dzięki ze mnie oświeciłeś! Możesz mi tylko powiedzieć, czy brak czytania ze zrozumieniem to u ciebie dziedziczne? Bo nie widzę NIC w twoim poście, co by było nowatorskiego, ba po prostu powtarzasz to, co napisałem... Może jednak się mylę, ale w "Mieczu Przeznaczenia" gdy Gerwant walczy pod Brokilonem z Levecqiem( chyba to coś takiego było) to wyraźnie jest napisane, że zwęził źrenice, czyli wcześniej miał jakieś niewąskie. Zresztą wiele osób traktowało go jak normalnego człowieka, chociażby królowa Meve, podczas pasowania go na rycerza, przy tak charakterystycznej cesze jak permanentnie kocie oczy coś by jednak skojarzyła. Oczy wiedźmińskie( no bo kto jeszcze takie miał) + włosy + miecz na plecach i wrzaskliwy poeta który chędoży wszystko co na drzewo nie ucieka dawałyby razem tylko jedno rozwiązanie, a Geralt był wszak doścć znany. Zwlaszcza ze Maeve miala wybita wiekszosc zebow i niemal cala ceremonie przeprowadzil za nia szambelan... : To bylo tuz po bitwie, wtedy wiekszosc walczacych nie wyglada normalnie... xPPoza tym niektorzy mogli nie kojarzyc wiedzminow, a dziwne oczy ma wielu ludzi. Sam kiedys widzialem faceta ktory wygladal i zachowywal sie normalnie, a na prawym oku, przechodzac z jednej strony teczowki na druga przez zrenice mial trzy czerwone krechy. Mimo to oko wygladalo na zdrowe, brak bielma itp. Widać, Panowie, źeście patrzeli w kocie oczy jedynie pod światło, bo moja kotka w normalnym, lekko miodowym świetle jakie wypełnia mój pokój, ma źrenice okrągluśkie. Zwężają się w dwóch przypadkach - kiedy jest bardzo jasno, lub kiedy dopiero co wybudza się z głebokiego snu i jej oczy przyzwyczajają się do światła (kilka sekund, ale jednak).Idąc tym tropem, stwierdzenie że wiedźmini mają kocie oczy nie jest równoznaczne z tym, że ich źrenice zawsze są jak chodzi o dziwną barwę, zdolność do szybkiej zmiany kształtu źrenicy, czy wreszcie to co faktycznie robi z kocich oczu coś niezwykłego - tkanka fluorescencyjna w głębi oka, która właśnie jest odpowiedzialna za "widzenie w ciemnościach" oraz za to, że jeśli na zdjęciu kotu wyjdzie "efekt czerwonych oczu"... to w przeciwieństwie do ludzkich (czerwony jest u ludzi ze względu na naczynka krwionośne w głębi oka) są one zielone lub żółtawe. Nie patrzałem jeszcze, ale sprawdzę - spróbuję obejrzeć oczy Berengara kiedy będzie stał pod słońce. Jeśli faktycznie się nie zmienią - znaczy że RED's popełnili niewybaczalne niedopatrzenie, które woła o pomstę do nieba. Kto mógł przypuszczać że gracze będą zaglądać wiedźminom w oczyska....Pozdrawiam i przepraszam jak kogoś znudził mój pseudonaukowy wykład Meve była tylko przykładem, pasowanie odbywało się chwilę po bitwie, ale jak patrzysz człowiekowi w twarz i w oczy centralnie to chyba zauważysz że są kocie(krew i pył na twarzy to co innego), a jednak Geralt za zwykłego człowieka brany był nader często. To, że pasowanie prowadził szambelan tyczy sie jedynie wypowiadanych kwestii, Wiedźmak został zdzielony mieczem w ramię przez babę, mogła się naoglądać, ale to już off top . Sorki Jeśli mowa o wiedźmińskich oczach to i mnie nurtuje jedno ale... Niewiele czytałem o Żebralcie, jednak z tego co wiem widział on w ciemnościach. Niestety w grze kiedy zapuściłem się po nocy na bagna czy do jaskiń nic nie widziałem i te jego kocie oczy na nic mu się nie przydały (chociaż wygląda przez nie groźniej), dopiero po wypiciu eliksiru zaczęło to jakoś mi się to też jakimś niedopatrzeniem, ale jak napisałem czytałem niewiele (kilka opowiadań). To chyba tak naprawdę pewna niespójność opinii o wiedźminach. Prawda jest taka, że ich oczy są przystosowane do widzenia w półmroku, a kociego widzenia w ciemności zyskują dopiero po wypiciu eliksiru (których to Żeralt używa np. przed starciem z braćmi Micheletami) - ale potrafią zwężać oczy w wąskie szparki, - jak, po co dlaczego trudno powiedzieć. Pewnego razu Geralt użył tego jako fortelu w pojedynku na miecze, gdy to jego przeciwnik był pewny, że wiedźmina oślepi słońce... Ale nie oślepiło. u mnie w grze geralt ma cały czas żółte, "kocie" oczy, co jest niedopatrzeniem. jedynym z wiedźminów które miał żółte białka był coen (skutek uboczny mutacji tak jak zanik pigmentu u geralta). tak naprawde to geralt w dzień miał normalne oczy, z tym że posiadał (jak kazdy z wiedźminów) zdolność panowania nad źrenicami, przez co nie miał problemów z patrzeniem pod słońce, a w nocy widział tak samo jak w dzień. a eliksir pił po to, aby to działanie wzmocnić. źrenice wypełniały wtedy całą tęczówkę. poza tym nawet koty aby widzieć potrzebują minimalną ilość światła, które potem potęgują w oku. tak więc w takiej krypcie geralt nawet z kocimi oczyma musiał pić eliksir aby widzieć, bo poprostu światła było tam tyle, że będąc normalnym nie dawał rady (mimo mutacji i kocich oczu). To nie jest niedopatrzeniem, z tego co wiadomo o wiedźminach, ich mutację widać w oczach wyraźnie. Czy cały czas wyglądały jak oczy kota - to nie jest zaznaczone - ale tak uznali twórcy. ale geralt nie powinien mieć żółtych białek. a u mnie ma. żółte białka miał tylko coen. a mutację było widać bo wiedźmini nie kryli się ze swoimi umiejętnościami Hmmmm cóż, takie założenie twórców, autor nie był bardzo specyficzny w wielu sprawach czyż nie tak? Brakuje precyzji w wielu kwestiach, jako, że dla A. Sapkowskiego wiedźmińskie realia miałby być tylko pojedynczą przygodą, rozbitą na 5 ksiąg i kilkanaście opowiadań. Dlatego tylko najuważniejsi dotrą do takich informacji. Czy komuś przeszkadzają żółte oczy? Nie martwcie się, gdy tylko pojawia się narzędzia do edycji gry jestem pewien, że posypią się mody do Witchera jak liście w parku jesienią ;D Cześć. Jestem akurat po studiach para medycznych - AWF - fizjologia i biologia to moje "koniki", więc powiem tyle - albo masz źrenice okrągłe - jak człowiek - albo kocie(gadzie) jak wiedźmin. Czyli, jest ok w przypadku Geralta - źle w przypadku reszty wiedźminów. Jednak... nie zawsze są szparkami - każda źrenica dopasowuje się do siły światła - automatycznie - koty mogą mieć okrągłe źrenice - kiedy jest ciemno. W trzeciej części sagi jest moment walki Geralt kontra Ktośtam, i kręcą się w kółko - Ktośtam chce, żeby Geralt stanął pod słońce - i atakuje - nie wiedząc, że ten jest wiedźminem. Geralt zwęża źrenice. Z innych fragmentów wynika wyraźnie - że Geralt miał niepotrzebny odruch zasłaniania ręką oczu wchodząc w ostre światło, gdyż "wystarczyło zwężyć źrenice w szparki" - więc panował nad odruchem aparatu autonomicznego - co więcej po Zmianach żaden Kot nie byłby mu potrzebny - nie brał go gdy szedł walczyć z Kuroliszkiem - w tomie II opowiadań , ani z Bazyliszkiem w tomie IV sagi w Toussaint. Ale eliksir jest fajny. Zawsze było widać, że jest inny, a jego oczy gdy rozmawiał i się szczerzył, to robiły mocne wrażenie na rozmówcach - więc można się domyślać, że jego oczy były jednak nietypowego koloru i źrenice były pionowe. Inni wiedźmini mieli tak ciemności Geralt powinien mieć oczy całe czarne - całość tęczówki zajęta przez rozszerzoną na max źrenicę. Równie dobrze można by też wymagać aby Geraltowi obracającemu się dookoła na zewnątrz - zmieniająca ilość światła padającego na oko, zmieniało się rozszerzenie wiecie... To chyba nie jest konieczne do zabawy w tej grze. A mnie to w sumie nie przeszkadza... Prócz I aktu inny Witcherzy się nie pojawiają. Oczy są organem człowieka, które wiele mówią o tym, co dzieje się w organizmie. Jeśli białka oczu są czystko białe, a źrenice o odpowiedniej szerokości i barwie - wskazuje to na zdrowy i wypoczęty organizm. Oczy przesuszone i podrażnione są skutkiem długotrwałej pracy przed monitorem, czy też przy nieodpowiednim oświetleniu. Ozy zaczerwienione świadczą o zmęczeniu bądź też mogą być objawem innych schorzeń. O czym świadczy zatem żółta barwa białka ocznego? Kiedy białka oczu żółkną, przeważnie są to pierwsze objawy żółtaczki. Powodem jej jest zbyt wysokie stężenie bilirubiny we krwi. Bilirubina to żółty barwnik będący składnikiem hemoglobiny, pochodzący z rozpadu czerwonych krwinek. Przechodząc do osocza, przedostaje się wraz z krwią do wątroby, a następnie po zakończeniu przemian chemicznych, jest ona wydalona do dróg żółciowych. Kobiety w ciąży oraz noworodki mają podwyższony poziom bilirubiny i nie jest to powód do obaw. W pozostałych przypadkach, zbyt dużo bilirubiny może powodować wymywanie jej z krwi do sąsiednich tkanek, takich jak skóra lub oczy. Stąd żółte zabarwienie białek ocznych i skóry u osób dotkniętych tą chorobą. Wyższy poziom bilirubiny we krwi może być także przyczyną innych chorób, takich jak: nowotwór dróg żółciowych, żółciowa marskość wątroby, zespół Gilberta, zatrucie muchomorem sromotnikowym. Może też być wynikiem zażywania niektórych leków, np. erytromycyny. Żółte oczy u noworodków Ponieważ wątroba noworodka cały czas się rozwija i bilirubina buduje się szybciej, żółtaczka w pierwszych dniach życia noworodka jest normalnym zjawiskiem. Jest to fizjologiczny typ żółtaczki i pojawia się, gdy dziecko ma 2-4 dni. Poza żółtym odcieniem oczu i skóry, może objawiać się drażliwością, brakiem energii, gorączką i kłopotami z jedzeniem. Żółtaczka u noworodków występuje także w trakcie karmienia piersią, kiedy dziecko przyjmie niewystarczającą ilość pokarmu, aby wypłukać bilirubinę na zewnątrz z krwi. Ten typ żółtaczki ustępuje zazwyczaj przy kolejnej porcji pokarmu matki. Bywają też przypadki, kiedy substancje zawarte w mleku matki powodują zatrzymywanie bilirubiny w jelitach dziecka i ten typ żółtaczki utrzymuje się do 12 tygodni. Są to przypadki nieszkodliwe i zazwyczaj objawy ustępują samoistnie. Są też rodzaje żółtaczek u noworodków, których przyczyny leżą głębiej. Może to być choroba spowodowana zakażeniem bakteryjnym, krwotokiem wewnętrznym, nieprawidłową pracą wątroby wcześniaków czy też niezgodnością typu krwi matki i dziecka. W takich przypadkach lekarz pediatra decyduje o dalszym leczeniu dziecka. Żółte oczy u starszych dzieci i dorosłych W odróżnieniu od żółtej skóry, która może być spowodowana spożywaniem wielu żółtych i pomarańczowych warzyw, żółte białka oczne u dorosłych praktycznie zawsze są oznaką żółtaczki, wywołanej m. in. uszkodzeniem pracy wątroby, blokadami w systemie dróg żółciowych lub zbyt szybkim podziałem krwinek czerwonych. Poza tym, ostre stany zapalne lub infekcje wątroby, zapalenie lub niedrożność dróg żółciowych, niedokrwistość hemolityczna, malaria, zapalenie trzustki oraz nowotwory mogą być powodem wystąpienia żółtaczki. Poza zażółceniem skóry i oczu, żółtaczka objawia się: swędzeniem skóry, ogólnym złym samopoczuciem, odczuciem pełnego żołądka, ciemniejszym niż zwykle moczem, zmęczeniem, gorączką. Wszystkie przypadki żółtaczki powinny być przeanalizowane przez lekarza, aby wykluczyć poważne przyczyny pojawienia się choroby. Istnieją bowiem przypadki, które nie są powodem do obaw, np. zespół Gilberta, czyli uwarunkowana genetycznie choroba, zupełnie niegroźna i niewymagająca leczenie. Źródła POZOSTAŁE INFORMACJE

żółte białka oczu forum